Firma rozważa możliwość zainstalowania superkomputerów niezbędnych do prowadzenia swoich internetowych wyszukiwarek na barki zakotwiczone do siedmiu mil (11 km) na pełnym morzu - pisze "Times".
Centra danych opatre o wodę" mają wykorzystywać energię fal do napędu i chłodzenia komputerów, zmniejszając tym samym koszty Google. Oznacza to, że spółka nie będzie już musiał płacić wysokich podatków od nieruchomości na jej centra, które są zlokalizowane na całym świecie, w tym w Wielkiej Brytanii.
We wniosku patentowym zawarta jest informacja, iż: "ośrodki mają być zlokalizowane na statku lub statkach, zakotwiczona w akwenie, z którego energia z naturalnych ruchów wody może być przechwytywane i zamieniana na energię elektryczną".