W ciągu ostatnich paru lat, na rynku jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać coraz to nowe towarzystwa ubezpieczeniowe, oferujące właścicielom samochodów ubezpieczenia OC i AC.
Niestety, jak pokazują statystyki, z roku na rok Polacy kupują coraz mniej aut zarówno nowych jak i używanych. Jak podaje Instytut BRM Samar, w roku 2009 sprzedaż samochodów używanych spadła do poziomu sprzed 6 lat, czyli do 270 tysięcy, a sprzedaż aut nowych wzrosła jedynie o pół procent w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Z powodu znacznego ubytku potencjalnej klienteli, ubezpieczyciele muszą zrobić ukłon w stronę coraz to bardziej wymagających właścicieli aut, którzy dużo lepiej znają swoje prawa, dzięki czemu, tak łatwo jak kiedyś, nie dadzą się zbajerować i oszukać.
W jaki sposób Agencje radzą sobie z coraz to bardziej wymagającym klientami?
Na tyle sposobów, ile jest samych ubezpieczycieli.
Aviva direct obniża cenę ubezpieczenia nawet o 50%, gdy zdecydujemy się wykupić pakiet OC+AC. Dodatkowo, płeć piękna ma zniżkę o kolejne 10%... a w prezencie każdy dostanie assistance w wersji podstawowej. Obejmuje ono pomoc dla kierowców i pasażerów w razie kolizji, stłuczenia przedniej szyby, zapłatę za odholowanie pojazdu do 100 euro i pobyt auta na parkingu strzeżonym za równowartość 20 euro.
PZU z kolei nagabuje SMSami, emailami, podszywając się za naszego przyjaciela lub przyjaciółkę. Możemy przeczytać w takiej wiadomości, jak to PZU bliska nam osoba przeprasza nas, że nie wierzyła nam, iż w PZU jest tak tanio i zarzeka się czym prędzej pójść w nasze ślady i do PZU się zapisać... Opinie internatów są przeróżne na ten rodzaj reklamy, gdyż niejeden mężczyzna i kobieta musieli gęsto tłumaczyć się swojej drugiej połówce z smsa, gdzie nadawczyni/nadawca nazywał ich swoim misiem czy kochanym!
Dodatkowo PZU postanowiło obniżyć miesięczne składki o całe 25% zarówno dla nowych jak i starych klientów.
AXA direct również nie pozostaje z tyłu. Składka OC i AC, dla typowego Polaka w średnim wieku jeżdżącego skodą fabią, może wynieść nawet 57 złotych.
Niestety, nie wszystkie TU mogą pozwolić sobie na tak znaczne obniżki cen. Ale że walka toczy się o bez mała 10 mln złotych, każde Towarzystwo ubezpieczeń radzi sobie jak tylko może.
I tak np. Link4 obiecuje nam wypłacić odszkodowanie do 14 dni od zgłoszenia szkody. Liberty direct decyzję o wypłaceniu odszkodowania ma podjąć do 7 dni od wypadku, a warta na wycenę szkody daje sobie 24 godziny.
Inną ciekawa ofertę ma dla nas Generali, które to odszkodowanie za stłuczkę przeleje na naszą kartę płatniczą Visa Generali do 2 dni od wypadku, jeśli uszkodzenie pojazdu wyniesie nie więcej niż 4 tysięcy złotych.
Wiele Ubezpieczycieli oferuje nam również dodatkowe niedrogie ubezpieczenia, których cena waha się od 10 do 60 złotych, np. szyb, rejestracji, świateł czy to drogich alufelg, dzięki którym jesteśmy lepiej zabezpieczeni przed różnymi, nietypowi zrządzeniami losu.
« powrót do listy aktualności